W szeregach Manchesteru United jest wiele młodych zawodników, którzy posiadają potencjał i ponad przeciętne umiejętności. Tak naprawdę, pisanie tego felietonu jest “gdybaniem”, ponieważ wszystko leży w ich rękach. Oni rozgrywają najważniejszy mecz w swoim życiu i nie chodzi mi tu o piłkę- mam na myśli walkę o własną przyszłość.
Pasja, energia, ambicja - to tylko niektóre cechy charakteryzujące młodych zawodników. Umiejętności to nie wszystko, liczy się serce wkładane w każdy pojedynek. Od najmłodszych lat, piłkarze są uczeni konsekwencji w tym co robić. Wciąż udoskonalanie pewnych elementów jakże istotnych na murawie, bądz przygotowanie psychiczne do presji, jaka spoczywa na barkach każdego z nich. Do tego, mówimy o grze dla Manchesteru United - to nie jest zwykły klub. Bycie prawdziwym “Czerwonym Diabłem” jest wiązane z wartościami, z dumą prezentowania się w koszulce z herbem i ‘Diabełkiem’ na piersi, podejmowanie odpowiedzialności…gdyż jest to klub z ogromną historią i pięknymi tradycjami. Nazwiska takie jak Chalton, Solskjaer, Scholes czy Giggs przypominają nam o zawodnikach, dla których wierność własnym wartością oraz miłość do klubu, były najcenniejsze.
Manchester United posiada najlepsze warunki do szkolenia młodzieży. Młodzi zawodnicy, są na stałe wpisani w krajobraz drużyny, są inwestycją w przyszłość klubu jak i nadzieją na przyszłe sezony. Profesjonalni szkoleniowcy oraz świetne obiekty są do dyspozycji każdego z młodych piłkarzy. Jest to fenomenalny “bilet wstępu” w wielki piłkarski świat, jednak czy każdy z nich jest świadomy szansy jaką otrzymał? Czy są gotowi do poświęceń,
nie tracąc całej przyjemności jaką czerpią z gry ? Tego dowiemy się w najbliższy czasie. Przedstawię sylwetki kilku zawodników, którzy przyciągnęli moją uwagę w ostatnich sezonach.
Bliźniacy Da Silva przyszłością United? Fabio oraz Rafael są obrońcami. Wielokrotnie porównuje się tych młodych graczy do Francuza - Patrice Evry, który sam jest pod wrażeniem umiejętności tych zawodników…
Drzemie w nich ogromny potencjał. Szybkość oraz nie zła technika, lecz przede wszystkim charakterystyczne zamiłowanie do tego co robią. Brazylijczycy mają pasje i umiejętności, są bardzo młodzi (9 lipca 2008 roku, w dzień ich 18 urodzin, podpisali profesjonalny kontrakt z United). Często spotykamy się z twierdzeniem iż są ‘nowoczesnymi obrońcami’, ponieważ wielokrotnie można zaobserwować iż angażują się w akcje ofensywne. Ciężko jest mi jeszcze cokolwiek dopowiedzec, ponieważ przez ostatni rok nie mieli okazji zaprezentować się w spotkaniach ze względu na sytuacje w ich byłym klubie. Do drużyny z Old Trafford dołączyli w styczniu, więc było już za późno na ubieganie się o pozwolenie na pracę. Chłopcy otrzymali dobre recenzje za mecz z Peterborough.
L. Martin, Ch.Eagles, C.Cathcar oto kolejne pokolenie, uważne za inwestycje w przyszłość klubu. Są to znane nazwiska, ponieważ Ci panowie niejednokrotnie zasilali skład United podczas sezonu. Chris Eagles zaskakuje techniką, posiada opinie najlepszego zawodnika z rezerw. Cathcart wyposażony w świetne warunki fizyczne, fenomenalnie gra głową, jest młodziutki jednak nadrabia odpowiedzialnością i determinacją co w świecie futbolu bardzo się ceni. Martin, niejednokrotnie określany “koszmarem dla obrońców rywala”. Ten zawodnik jest niezwykle szybki, oraz zdeterminowany do osiągania wielu sukcesów. W roku 2003 (dokładniej w grudniu), trafił na Old Trafford. W swoim pierwszym sezonie w Manchesterze, zdobył sześć bramek.
Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o dwóch zawodnikach którzy niestety, opuścili mury Old Trafford, a mianowicie - Giuseppe Rossi oraz Gerard Piqe, moim zdaniem cisi bohaterowie z nieprzeciętnymi umiejętnościami..
Rossi jest obecnie zawodnikiem Villareal, podczas swojego pobytu w Manchesterze urzekł mnie szybkością, świetnym dryblingiem oraz skromnością, podczas każdej swojej wypowiedzi. Choć nie ma idealnych warunków fizycznych, świetnie radził sobie na boisku- ewidentny talent. Z każdym występem zwiększała się jego pewność siebie, nabierał zaufania do własnych umiejętności, chwalony poprzez wielu trenerów wylądował na wypożyczeniu do Parmy. Spisywał się rewelacyjnie, jednak po powrocie zdecydował opuścić klub ponieważ wiedział, że aby się rozwijać musi grac. Sadzę, że gdy by pozostał na Old Trafford, teraz był by kolejną gwiazdą a przede wszystkim, jednym z podstawowych zawodników. Giuseppe Rossi jest młodym i utalentowanym chłopakiem, który ma potencjał i zadatki na świetnego zawodnika. Oczywiście, życzę mu wszystkiego najlepszego w Villareal, aby się rozwijał i prezentował swoje umiejętności na jak najwyższym poziomie.
Gerard Piqe, w 2004 roku trafił do Manchester United. Nie ukrywam że jestem zwolenniczką talentu tego młodego zawodnika, który posiada duże umiejętności. Jest młody, jednak pobyty w Manchesterze oraz na wypożyczeniach między innymi w Realu Saragossa, był dla niego momentem kluczowym. Pokładałam w Nim nadzieje, co do przyszłości Man.Utd jednak sam Gerard, zdecydował się na powrót do ojczyzny. Obecnie jest piłkarzem FC Baracelony, przed Nim cała kariera, mam nadzieje że bardzo owocna w sukcesy czego mu niezmiernie życzę.
Pozwolę sobie zakończyć cytatem Sir Alexa:
“Wszystko w Manchesterze United jest poświęcone temu, aby budować nie tylko drużynę, lecz potężny piłkarski klub. Nigdzie indziej nie poświęca się tyle czasu młodzieży co tutaj. To władnie młodzi chłopcy są przyszłością tego klubu”.