Kategoria: (Manchester United) Autor: Kamila Data 31 grudnia 2008

Przez jednych ten transfer był najbardziej oczekiwanym wydarzeniem, natomiast przez innych kolejnym błędem transferowym wraz z pułapką finansową. Niewątpliwie owe spekulacje nie mają już sensu. Dimitar Berbatow zasilił szeregi klubu z Old Trafford.

Nasuwają się kolejne pytania dotyczące przyszłości Bułgara. Czy podoła? To pokaże najbliższy sezon. Dostał szanse, obecnie nikt nie jest w stanie powiedzieć czy w pełni ją wykorzysta.

Dimitar nie ukrywał, że jednym z jego pragnień była gra dla “Czerwonych Diabłów”. Gdy przechodził do Tottenhamu, bez skrupułów zaznaczył - “Moim kolejnym celem jest Man United”. Nawet osoby mu najbliższe nie do końca wierzyły w Jego potencjał.

Jednak On sam był optymistą, jedno z Jego największych marzeń zostało zrealizowane.

W pełni świadomy wspaniałej historii United, w pewnym sensie stał się jej częścią.

Prawdziwy “Czerwony Diabeł” jest to zawodnik posiadający pewne wartości, niezwykle cenioną wierność klubowi, całkowite poświęcenie oraz zostawianie części siebie na boisku. Te cechy chcemy widzieć w Bułgarze.

Z całą pewnością obecnie, jest to jeden z najlepiej prezentujących się napastników świata. Charyzmatyczny, środkowy napastnik, pewny swoich umiejętności. Obyty w klimacie ostrej i szybkiej angielskiej piłki, głównie dzięki występom w barwach Tottenham’u Hotspur. Berba jest to piłkarz posiadający dobre warunki fizyczne. Doświadczenie jakie zdobył podczas swojej dotychczasowej kariery bez wątpienia bardzo pomaga mu w za klimatyzowaniu się w drużynie. Moją wątpliwość budzi fakt iż Bułgar miewa spadki motywacji. Niewątpliwie, osobiście uważam, że piłkarz nie jest robotem i nie zawsze jest w rewelacyjnej formie; jednakże jest profesjonalistą i wręcz wymagane jest aby w pojedynek wkładał całe swoje serce. Jest napastnikiem, jego zadaniem jest zdobywanie bramek i z tego będzie rozliczany.

Śmiało można powiedzieć, że jest to bardzo wartościowy piłkarz, który imponuje mi umiejętnością odnalezienia się w polu karnym. Sam potrafi wypracować sobie sytuację i efektownie ją zakończyć. Na boisku wykonuje kawał świetnej roboty. Uważam, że Dimitar spełni oczekiwania jednakże potrzebuje trochę czasu na oswojenie się z nowym otoczeniem. Czas pokaże, jak będzie wyglądać jego przyszłość w United.

“W United grał bym nawet za darmo i spał bym w namiocie obok stadionu, bo to wielka drużyna” - Dimitar Berbatow

Musisz byą zalogowany aby komentowaą.