Kategoria: (Manchester United) Autor: Kamila Data 31 grudnia 2008

Rok 2008 nieubłaganie dobiega końca, czas na podsumowanie. Na suwają się pewne pytania. Jaki ten rok był w wykonaniu “Czerwonych Diabłów” ? Czyżby osiągnęli wszystko to, co było możliwe do zdobycia? Jak więc spisali się podopieczni Sir Alex’a?

Pozwolę sobie zacząć od ligi. Są to rozgrywki najistotniejsze i najdłuższe. Należy wziąć po uwagę fakt, iż w Anglii nie ma przerwy świątecznej. Zawodnicy, nawet w tym okresie muszą być gotowi do walki, maksymalnie skoncentrowani na tym co dzieje się na murawie.

Ten rok był owocny w sukcesy. Także tym razem na szczeblu krajowym, triumfował Manchester United, broniąc wywalczonego w ubiegłym roku tytuł. Nie wszystko przebiegało tak pięknie. United, byli przykładem że na takie zwycięstwo pracuje się cały sezon. Sezon 2007/08 rozpoczął się od remisów z Reading i Portsmouth oraz niezwykle dotkliwej, derbowej porażki z Manchester City. Przełomowym spotkaniem była wygrana nad Chelsea Londyn, która sprawiła że piłkarze zaczęli grać tak jak przystało na Mistrzów Anglii. Diabelski temperament, pokazali w drugiej części sezonu. W 2008 roku grali znakomicie, czego przykładem są zaledwie dwie porażki. Przede wszystkim prezentowali efektowny futbol. Pokonywali przeszkody dążąc do realizacji celu a mianowicie - Mistrzostwa Anglii.

Kontynuując wątek zwycięstw, przejdę do rozgrywek Champions League . Podopieczni wiecznie młodego duchem Sir Alex’a Ferguson’a, pokonali w finałowym meczu w Moskwie Chelsea Londyn. Odwieczni rywale z krajowego “podwórka” spotkali się po raz kolejny, jednak tym razem nie była to walka o punkty. Niesamowity wieczór, pełen dumy połączonej z wzruszeniem. Istny wybuch euforii, nastąpił 21 maja 2008 roku. Gracze Manchester United, po raz trzeci w historii sięgnęli po Puchar Europy. W meczu finałowym, pokonali “Niebieskich” po serii rzutów karnych (1:1 po 120 min, 6:5 w rzutach karnych).

Liga Mistrzów - niewątpliwie, zdobycie drugiego bardzo ważnego trofeum. Rozgrywki uważne za najbardziej prestiżowe, ponieważ międzynarodowe co wiąże się z większym bonusem finansowym za zwycięstwo. Po roku 1999, “Czerwonym Diabłom” nie powodziło się zbyt dobrze na szczeblu Europejskim. Tym razem było inaczej. Pokazaliśmy charakter, osiągnęliśmy cel który był stawiany przed drużyną co roku.

Klubowe Mistrzostwa Świata, to następny powód do dumy. Było to pierwsze takie wyróżnienie, przyznane angielskiej drużynie. Triumfator tegorocznej Ligi Mistrzów , zmierzył się z ekwadorskim Liga de Quito. Co roku, w klubowych MŚ spotykają się najlepsze drużyny ze wszystkich kontynentów. W tych rozgrywkach przeważnie dominują drużyny z Europy i Ameryki Południowej. W finale zobaczyliśmy przedstawicieli właśnie tych kontynentów. Manchester zwyciężył po bramce Wayne’a Rooney’a, strzelonej w 73 minucie.

Pojedynek o Tarczę Wspólnoty zaingerował sezon piłkarski w Anglii. Manchester stanął przed szansą na powtórzenie sukcesu z poprzedniego roku, kiedy po karnych “Czerwone Diabły” pokonały Chelsea Londyn. Tego dnia United zmierzyły się z Portsmouth. Piłkarze z Old Trafford dominowali cały mecz, jednak nie potrafił przypieczętować swojej przewagi golem. W tych rozgrywkach nie ma dogrywki, także obie drużyny od razu przeszły do wykonywania jedenastek ( wynik 0:0, w karnych 3:1). Po raz siedemnasty, zwycięstwo odniósł klub z Manchesteru. Podopieczni Sir Alex’a wyszli w nieco osłabionym składzie. Na murawie zabrakło kilku kluczowych zawodników, którzy są ikonami klubu i przede wszystkim decydują o sile United. Mecz nie odbył się bez kontrowersji. Ewidentny błąd arbitra, który nie podyktował rzutu karnego po nie przepisowym zagraniu Hreidarsson’a. Bez najmniejszych wątpliwości faulował w polu karnym Carlos’a Tevez’a , jednak sędzia nie przerwał gry. Carlos zdenerwowany całym zajściem, złapał za szyję swojego rywala i go odepchnął. Jednakże odbyło się bez żadnych konsekwencji.

Osobny temat, stanowią indywidualne wyróżnienia dla zawodników Man Utd.

“France Football” ogłosił triumfatora “Złotej Piłki” - Cristiano Ronaldo. Cris nie ukrywał wzruszenia - w końcu jest to marzenie każdego piłkarza. Z grona 96 dziennikarzy z całego świata, 77 oddało głos na Portugalczyka. W całym głosowaniu, zdobył 446 punkty. Ronaldo jest czwartym zawodnikiem Manchesteru United, a pierwszym od czasów Georg’a Best’a (1968 r.), uhonorowanym tak wspaniałym tytułem, na najlepszego zawodnika w Europie.

Dymitar Berbatow został najlepszym piłkarzem Bułgarii 2008 roku. Berba zdobył ten tytuł po raz piąty, zatem zrównał się pod względem liczby zwycięstw z innym legendarnym zawodnikiem z Bułgarii - Christo Stoiczkowem. W ankiecie, zorganizowanej przez Bułgarski Związek Piłki Nożnej, uczestniczyło 132 dziennikarzy. Berbatow otrzymał 283 punkty. Na uroczystość, związaną z wręczeniem nagród Berba przyleci do Bułgarii. Jest to wielki sukces dla Dymitara. Docenienie jego postawy w własnej ojczyźnie jest dla Niego bardzo ważne. Wsparcie jakie otrzymuje od rodaków, jest motywacją do dalszych zmagań w barwach klubu jak i podczas reprezentowania kraju.

Zdobycie Mistrzostwa Anglii, triumf w Lidze Mistrzów jak i Klubowych Mistrzostwach Świata oraz pokonanie Portsmouth w spotkaniu o Tarczę Wspólnoty, to wszystko złożyło się na sukcesy jakie w roku 2008, odniósł Manchester United. Z całą pewnością był to udany rok, bogaty w sukcesy oraz chwile wzruszenia i radości. Dla wielu piłkarzy, był to najlepszy rok w dotychczasowej karierze. Na pewno jest to także jeden z najlepszych okresów w historii MUFC.

Pozostało Nam, redakcji Manutd.com.pl oraz użytkownikom serwisu życzyć “Diabłom” równie owocnego w trofea roku 2009. Oczywiście jak najmniej kontuzji, udanych transferów i ciągłych zwycięstw, na które tak liczymy jako oddani sympatycy drużyny z “Piekła Rodem”.

Musisz byą zalogowany aby komentowaą.